22 October 2014

Today's update is a bit unusual. Not because it's my birthday, but because it's the first mention about birthday at all, since I've started this blog...5 years ago! ( Yeah, can you believe it?) And that's why this year I celebrate twice: once for me and once for nthlee.blogspot.com! Ok, it's a quite far-fetched story because the first blog post (with my first published illustration ever) was released in late September, but let's assume that October is a time of real celebration! Honestly, my birthday has never been a big deal to me. I have never analyzed my achievements, I have never felt old (come on, like every year, I 'm just 19 years old ;) and I have never planned my future (I always preferred to leave it till 1st January). However, today I was browsing my blog archive and I realized that October was always an important time for me and my illustrating journey – I designed the first cd cover, I moved abroad, my illustrations were published in british Digital Arts issue, and a few years ago...ok stop! Let's relieve it one more time:

Dziś wpis odrobinę nietypowy. Nie dlatego, że urodzinowy, ale dlatego, że to pierwszy urodzinowy temat jaki w ogóle się tutaj znalazł. A okazji do tej pory było aż 5! A może i dwa razy tyle, biorąc pod uwagę fakt, że w tym miesiącu urodziny świętuję nie tylko ja ale też mój blog. Ok, historia trochę naciągana bo pierwsza notka (z moją pierwszą opublikowaną ilustracją ever) ukazała się pod koniec września, ale przyjmijmy, że to październik jest czasem prawdziwej celebracji! Zazwyczaj świętowanie odbywało się w zacisznym gronie znajomych twarzy i miejsc, nie koniecznie wkraczając strefę wirtualną. Nigdy nie analizowałam dokonań, nie odczuwałam poczucia starości (come on, jak co roku mam przecież 19 lat) a podsumowanie zysków i strat zostawiałam na przełom grudnia i stycznia. Dziś jednak, przeglądając stare wpisy zdałam sobie sprawę, że październik był zawsze dla mnie czasem istotnym również zawodowo – pierwsza płyta z okładką mojego projektu trafiła do sklepu, przeniosłam się za granicę, moje ilustracje ukazały się w brytyjskim Digital Arts, a kilka lat temu... A zresztą, polećmy z retrospekcją do korzeni:

Two months ago I started playing around with digital illustration. After 6 years of painting/sculpture/hand drawing classes (I graduated high school of Art) I use Photoshop only to change the contrast of a picture and I didn't know anything about Adobe Illustrator... After weeks of sloppy attempts, using just the computer mouse (my first graphics tablet I bought later) and learning all these graphic softwares by trial and error I felt that I'm ready to show my works online so... I started my blog! At the beginning I did for me, I just want to see my progress and I didn't expect that someone would be interesed in this kind of stuff so I was totally surprised when I saw some lovely comments from my first readers. In this moment I realised that illustration is exactly what I want makes me happy and it is just the beginnig of a new chapter in my life. My suspicions were right, a few weeks later I got the first prize in Rimmel art contest (even I entered just because I wanted to win a bike- one of the consolation prizes) and next year I signed my first contract with big music label.

Październik 2009.
Dwa miesiące temu zaczęłam bawić się w ilustrację. Nie taką w jaką bawiłam się przez ostatnie 6 lat plastyka, ale taką którą zaczęłam zgłębiać sama w czasie wakacji, czekając z niepewnością na rozpoczęcie pierwszego roku na studiach. Po latach zajęć rysunków odręcznych, Photoshop był dla mnie jedynie programem do podkręcania kontrastu fotek a Illustrator czymś co znałam tylko z nazwy. Po tygodniach niezdarnego obrysowywania zdjęć, przy pomocy myszki komputerowej i używania jedynie narzędzia 'wypełniania farbą' doszłam do porozumienia z techniką na tyle by założyć bloga, wrzucić na niego pierwsze pięć prac a szóstą zgłosić do konkursu Rimmel'a, modląc się by jakimś cudem dostać chociaż jedną z kilkunastu nagród pocieszenia jaką był wymarzony rower miejski. Tu los postanowił zrobić mi niespodziankę w postaci emaila z informacją o zdobyciu pierwszego miejsca, a ja poczułam, że to co robię nie idzie na marne (chociaż dopiero po 2 dniach przestałam płakać,że wolałabym rower niż główną nagrodę). Po takim początku pozostało mi tylko wziąć się jeszcze ostrzej do pracy, (pozostawiając w tyle te koszmarki ilustracyjne z początku bloga..uff!) dzięki czemu rok później podpisywałam już swój pierwszy kontrakt na zestaw grafik z wytwórnią płytową nie będąc świadoma, ile wspaniałych miejsc i osób poznam dzięki tej pasji.

Now I'm sitting on a cosy, soft sofa in one of Krakow's cafes. I love days like this even it's raining and windy outside – a real taste of autumn. At the beginning I was not sure about this blog post. You know, a bit #offthewall. I didn't know how to start, what to write. Now I'm happy. Not because we're slowly coming to an end, but because it gave me a massive motivation for further work. I'm ready for new challenges and achievements I could describe here next year ... but let me start tomorrow, now it's time for the birthday cakes

Październik 2014.
Teraz siedzę na wygrzanej, lekko zapadniętej sofie w jednej z krakowskiej kawiarni. Przede mną drugi kubek kawy, a za oknem pierwsze oznaki prawdziwej, deszczowej jesieni. Na początku nie byłam pewna co do tej notki. No wiecie..taka troche #odczapy. Nie wiedziałam jak zacząć, co pisać. Teraz się cieszę. Nie dlatego, że już pora ją zakończyć, ale dlatego, że dałam sama sobie porządnego kopa w tyłek. Czas na kolejne wyzwania które mogłabym opisać tu za rok, podwyższanie poprzeczki i rysunki, które za kilka lat zapewne będę chciała wymazać z życiorysu...ale o tym za tydzień, a póki co czas na urodzinową porcję ciastek.

14 October 2014


Today I have for you the second illustration of Twitter portrait series. Who doesn't love beautiful girls with pretty smile and extremely good fashion sense? Yes, I'm talking about you, Ashley Madekwe :

Dziś mam dla Was drugą ilustrację powstałą w ramach Twitter'owej serii portretów. Wybór padł na Ashley Madekwe, bo kto nie lubi przepięknych dziewcząt z niesamowitym poczuciem stylu?


Remember, you can create this illustration set with me. Just tweet the name of the person you want to see here or leave me a comment ! x
Pamiętajcie, że seria ta powstaje z Waszą pomocą. Wystarczy, że tweet'niecie mi imię osoby którą chcecie tu zobaczyć! x

6 October 2014

http://nthlee.blogspot.com/2014/10/hi-guys-as-i-mentioned-on-my-facebook.html
Hi guys! As I mentioned on my facebook before - I took a little vacation from the blog, which has just come to an end (thanks God!). Unfortunately, it doesn't mean that I spent this time under the palm trees on Hawaii *dreamy*. As always I've been busy with commissions, projects and trips. Bellow you can find a quick summary of my early summer and if you want more – see you next week! :)

Cześć i czołem! Jak zapowiadałam na facebooku – zrobiłam sobie małe wakacje od bloga, które właśnie dobiegają końca (na szczęście!). Niestety nie była to przerwa na leżakowanie pod palmami, a jedynie na ogarnięcie wszystkich obowiązków jakie spadły na mnie przez ostatnie miesiące. Tak więc, poniżej wrzucam co mi leży na sercu- czyli zaległości w telegraficznym skrócie, a na blogu widzimy się już za tydzień! :)
 
In June I had a great opportunity to be a part of Photomonth 2014 in Cracow. Every weekend I ran a photography workshops which was a completely new experience for me. This challenging situation also helped me to discover my new passion-event planning < yeah, I need to start collecting my hobbies>.

Czerwiec minął pod znakiem Miesiąca Fotografii w którym miałam przyjemność uczestniczyć. Warsztaty fotograficzne, które prowadziłam co weekend w krakowskim Bunkrze Sztuki były dla mnie nie tylko nowym wyzwaniem ale też świetną okazją do odkrycia w sobie mega zajawki na udział w organizacji różnego typu eventów <następne hobby do kolekcji>.
 
Another thing I missed on this blog is a project of children's book 'The Big Stain' developed under the guidance of great illustrator Bogna Sroka. The final mix & match book and set of pattern posters were exhibitioned in New Art Foundation Znaczy Się . There were lots of stains, a bit of handmade job and surprisingly no graphics softwares - just fun :)

Kolejną rzeczą o której chyba jeszcze tu nie naskrobałam była praca nad projektem książki dla dzieci - „Ale Plama!” pod okiem Pani Bogny Sroki, zwieńczona końcoworoczną wystawą na którą składała się książka typu mix&match oraz plakaty z zestawem patternów. Było dużo plam, ręcznej roboty i mało programów graficznych, czyli fun :)
Finally a little sneak peek of my autumn plans connected with a new magazine, long journeys, collaboration with one of my favorite online platform and of course new blog posts -very soon! x

Na koniec to, co przyniesie jesień - czyli jeszcze więcej pracy i bonusów z nią związanych. Jak wiadomo, lepiej robić niż mówić, więc szepnę tylko co nieco o współtworzeniu magazynu, dalekich podróżach, kolaboracji z jedną z moich ulubionych platform internetowych oraz nowe noteczki na blogu- oczywiście już niebawem - bez żadnych wakacyjnych przerw:)


4 May 2014

http://nthlee.blogspot.com/2014/05/goodbye-april.html
Hello there! I can't believe I'm writting 'Goodbye...' note again! In one moment April just turned into May. I know there was Easter holidays, sunny walks around the city and lots of commisions but oh come on.... where the hell is the rest of the month? I need to take a deep breath and be ready for some unusual challenges this month which means graphic workshops in community centers and photography workshops of the Krakow Photomonth 2014- of course it would be great to see you there :)

The next thing is a super-cool website: Fashionary Hand. I always was a big fan of Vikki's blogs so I'm really glad that a few weeks ago she mentioned my illustrations (thanks♥) I also remind you about my new facebook page and shop where you can buy
the phone cases with my designs. 
 
At the end of monthly summary I want to show you quite interesting project - more connected with polish celebs than art but I had an opportunity to be part of it:) If weekly interviews conducted behind the wheel sounds good to you, you should visit the channel: Duży w Maluchu .

Enjoy your week!
 
Nie wierze, że to już kolejna notka z cyklu „Goodbye...” Przecież kwiecień dopiero się zaczął a z dnia na dzień zamienił się w maj! Święta, spacery w słońcu i natłok zleceń zamydliły mi oczy na tyle, że teraz trzeba będzie ostro podkręcić tempo pracy. A będzie się działo, bo poza standardowymi obowiązkami czeka mnie kilka nietypowych wyzwań w postaci prowadzenia warsztatów graficznych w ośrodkach kultury oraz fotograficznych z okazji Miesiąca Fotografii w Krakowie na który oczywiście zapraszam :)

Ponadto zachęcam do odwiedzenia strony FashionaryHand którą uwielbiam i na której mialam ostatnio przyjemnosc się znaleźć (dzieki Vikki )
Przypominam też o nowym fanpage'u oraz sklepie, gdzie można zakupić case'y na telefon mojego projektu.

Na koniec kwietniowych podsumowań projekt który wypłynął na światło dzienne kilka tygodni temu a do którego miałam okazję przyczynić się graficznie Jeśli cotygodniowe wywiady prowadzone za kierownicą brzmią dla Was nieźle, powinniście odwiedzić kanał: Duży w Maluchu . Polecam! :)

26 April 2014

http://nthlee.blogspot.com/2014/04/facebook-update.html
Today I'm gonna take a small break from my blog posting schedule and invite you to my new facebook profile, where you can find all my works I've ever made :) I've never been a big fan of fb pages so it took me 5 years to create mine - just because my private profile has the friend request limit and my works need more categories. So now you can visit me HERE! Check out my updates and all my project in chronological order in the 'albums' section :) X

https://www.facebook.com/nathaleeillustrations?fref=ts
 
Dziś mały przerywnik od standardowych notek w postaci zaproszenia na nowy facebook'owy profil, gdzie znajdziecie wszystkie moje prace jakie kiedykolwiek powstały :) Długo nie mogłam się przekonać do fanpage'u z którym zwlekałam 5 lat, ale nadszedł czas kiedy na dotychczasowym profilu pojawił się limit otrzymywanych zaproszeń a wrzucane projekty domagały się uporządkowania i kategorii. Tak więc od teraz serdecznie zapraszam was TUTAJ ! Pod sekcją 'albumy' znajdziecie posegregowane chronologicznie prace, update'owane na bieżąco :) X